Jedną z zabaw, jaka przyszła mi do głowy w zakresie wspierania motoryki małej to teatrzyk cieni. Jeśli jesteśmy w ciemnym pomieszczeniu i mamy ze sobą latarkę, to warto pomyśleć o zorganizowaniu takiej zabawy z dzieckiem. O co chodzi? Pod światłem latarki układamy w taki sposób palce i dłonie, by cień, który zobaczymy na ścianie przedstawiał konkretne zwierzę czy rzecz. Oczywiście dla nas najważniejsze jest by to dzieci starały się odtworzyć poszczególne elementy. Może organizacja konkursu ZGADUJ-ZGADULA...
Kolejna zabawa na pobudzenie pracy dłoni i palców to zabawa pacynkami. Jeśli potrafisz, choćby w małym stopniu posługiwać się igłą i nicią, to zorganizowania takiej zabawy wystarczy stara, najlepiej kolorowa skarpetka oraz dwa guziki, które będą oczami naszego bohatera. Oczywiście w miarę twoich zdolności można przyozdobić naszą zabawkę o dodatkowe ozdoby. Podobnie, naszą pacynką może być maskotka, z której pozbędziemy się wypełnienia - lecz najlepiej kupić nową maskotkę i od razu uszkodzić pluszowego misia niż zniszczyć być może ulubioną zabawkę dziecka. Naszym zadaniem przy tej zabawie jest wraz z dzieckiem wykonać przedstawienie z udziałem naszych pacynek. Pamiętaj, że dla nas najważniejsze jest, by pacynka naszego dziecka poruszała się angażując do pracy dłonie i palce.